EURO 2012 ogromną szansą dla polskich hotelarzy

O szansach i możliwościach związanych z organizacją przez nasz kraj wspólnie z Ukrainą Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej EURO 2012 mówi się od kilku lat bardzo wiele. W kontekście potencjalnych zysków wynikających z tytułu współorganizacji tej imprezy, na pierwszym miejscu stawia się szeroko pojętą turystykę, a zwłaszcza branżę hotelarską. Co krajowi hotelarze powinni zatem zrobić, by EURO 2012 było dla nich szansą na rekordowe zyski, a nie niewypałem?

euro2012

Wydaje się, że przede wszystkim należałoby odrobić lekcję, czyli wyciągnąć wnioski z imprez sportowych organizowanych w przeszłości przez inne kraje. Jest to najprostszy i jednocześnie najbardziej efektywny sposób…

Podczas wcześniejszych wydarzeń tego rodzaju okazało się, że kwestia obsługi turystycznej i hotelarskiej jest jedną z najważniejszych, na jakie kibice zwracają uwagę. Zajmuje ona podobne miejsce, co infrastruktura wokół sportowych aren, jakość dróg czy komunikacji zbiorowej. Dlatego też, jeśli polscy hotelarze postarają się o jak najwyższe standardy, w przyszłości mogą liczyć na spore zwroty z tej inwestycji.

Przede wszystkim należy więc zadbać o dobry kontakt z turystami, w czym z pewnością pomoże sprawne operowanie językami obcymi przez personel hotelu oraz rozumienie różnic kulturowych, których znajomość powinna determinować ostateczny kształt oferowanych usług poszczególnym grupom przyjezdnych.

Jednak bez względu na różnice kulturowe jest taka część wyposażenia, która dla każdej narodowości będzie równie ważna. Można tu wymienić chociażby łazienkę ze wszystkimi koniecznymi sprzętami, dostęp do Internetu, czy wygodne łóżko. Temat wydaje się być o tyle istotny, że często skupiając się na usługach w skali marko, hotelarze zapominają o tych bardziej prozaicznych detalach swojego fachu.

Do rozpoczęcia EURO 2012 pozostało niewiele ponad 100 dni. Jest to zatem ostatni dzwonek, by zadbać o naszą krajową ofertę hotelarską i nie skompromitować się na arenie międzynarodowej. Warto bowiem pamiętać o tym, że tegoroczna impreza może być zarówno szansą i impulsem do jeszcze szybszego rozwoju polskiej branży turystycznej, jak i totalnym niewypałem (czego oczywiście nie bierzemy pod uwagę). A przecież podczas Mistrzostw Europy przyjedzie do nas ponad milion obcokrajowców, którzy do domu zabiorą ze sobą opinie o naszym kraju, atrakcjach turystycznych i hotelach. I wydaje się, że warto dopełnić wszelkich starań, by te opinie były jak najbardziej pozytywne…

Źródło: www.konferencje.pl



MENU

Strona główna

O nas

Redakcja

Mapa strony

Kontakt

Reklama

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POPULARNE TEMATY

 





Miejsce na Twoją reklamę

O Nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Mapa strony

Promocja Regionów | Promocja Biur Podróży | Promocja Hoteli i SPA | Turystyka biznesowa i obiekty konferencyjne | Systemy dystrybucji

© drogowskaz.com.pl