Skromne wejście polskiej wersji Yahoo
Jeszcze w styczniu ma zostać uruchomiona polska wersja Yahoo. Co na samym starcie zaproponuje polskim internautom światowy gigant? Okazuje się, że niewiele. Polska wersja Yahoo będzie podobna do tych, które działają w ramach Yahoo International w innych krajach, między innymi w Rosji, Norwegii oraz Grecji. Związane jest to ze strategią firmy, która w pierwszej kolejności zakłada zbadanie nowego rynku i zapotrzebowania na określone usługi, a dopiero następnie ich rozwój.
Takim rozwojem sytuacji mogą być zawiedzeni polscy internauci, którzy po takim gigancie, jak Yahoo, na początek spodziewali się znacznie więcej. Oficjalny przedstawiciel firmy na Polskę – Bartłomiej Swojak, uspokaja jednak, że pomimo braku spektakularnego startu, Yahoo zamierza stopniowo, ale konsekwentnie rozwijać swoje usługi w naszym kraju.
Co bardzo ciekawe, jak wynika ze słów Swojaka, Yahoo na polskim rynku niekoniecznie nastawia się na konkurencję z innymi tego typu portalami, ale raczej na zapoznanie polskich internautów ze swoimi produktami. Dużą rolę w rozwoju firmy w Polsce mają także odgrywać sami internauci. Tym tłumaczony jest między innymi brak „mocnego” wejścia firmy na nasz krajowy rynek. Chodzi bowiem o to, by na początku precyzyjnie określić zapotrzebowanie polskich internautów na określone usługi, a dopiero potem konsekwentnie je wdrażać.
W związku z tym na razie nie do końca wiadomo jakich usług ze strony Yahoo można się w najbliższym czasie spodziewać. Z jednej strony taka polityka firmy wydaje się być bardzo rozsądna, z drugiej zaś brak „mocnego”, spektakularnego wejścia na polski rynek, może zniechęcić część internautów, którzy oczekiwali wielu nowych funkcji już na starcie. Tak czy inaczej, wszystko zweryfikuje czas, a tymczasem z niecierpliwością czekamy na oficjalne uruchomienie polskiej wersji Yahoo.
Źródło: www.interaktywnie.com



