Lato 2010 dało zarobić polskim hotelarzom
Najwięksi polscy hotelarze twierdzą, że tak dobrego sezonu, jak Lato 2010 nie było już od bardzo dawna, a co za tym idzie, że jest to przełomowy moment na rynku hotelarstwa, który zapowiada początek długoterminowej hossy.

Źródło: sxc.hu
Le Meridien Bristol należący do Starwood Hotels and Resorts w lipcu i sierpniu odnotował niemalże rekordowe obłożenie na poziomie około 70%. Z kolei na całym warszawskim rynku zaobserwowano 15% wzrost rezerwacji w porównaniu z rokiem poprzednim. Główną przyczyną takiego stanu rzeczy jest poprawa ogólnoświatowej gospodarki, a firmy i przedsiębiorstwa widząc tę poprawę wyraźnie się odblokowały i coraz chętniej organizują różnego rodzaju konferencje, szkolenia, czy imprezy integracyjne. Odblokowali się również prywatni turyści, których liczebność w polskich hotelach jest średnio o 5-10% większa niż przed rokiem.
Powyższe dane, to świetna wiadomość dla wszystkich przedstawicieli polskiej branży hotelarskiej. Świadczą bowiem o pewnym przełamaniu zarówno wśród firm organizujących różne eventy, jak i wśród indywidualnych turystów, a to z pewnością już wkrótce przełoży się na poprawę stanu, nieco ugodzonej przez światowy kryzys gospodarczy, polskiej turystyki.
Źródło: www.horecanet.pl



