Branża Horeca może zyskać na półrocznym przewodnictwie Polski w UE
1 lipca 2011 roku, Polska obejmie przewodnictwo w Radzie Unii Europejskiej. W związku tym, już teraz bardzo wiele mówi się o ewentualnych tego korzyściach dla krajowej branży Horeca. Jednak czy rzeczywiście rynek hotelarski i polski przemysł spotkań skorzystają na tym?

Źródło: sxc.hu
Wydaje się, że tak, gdyż jak przewidują specjaliści, podczas sześciomiesięcznego przewodnictwa, w naszym kraju odbędzie się około dwóch tysięcy mniej lub bardziej formalnych spotkań wynikających z podejmowanych zadań przez administrację brukselską. Jednak przed polskimi przedstawicielami branży, leży dość trudne zadanie, bowiem organizatorzy turystki powinni przygotować programy turystyczne towarzyszące konferencjom, z których chętnie po wyczerpującej pracy korzystają ich uczestnicy. Należy zatem odpowiednio zadbać o urozmaicone programy pobytu wypełnione pomysłami trafiającymi w różne gusta.
Jak się więc okazuje, przewodnictwo naszego kraju w Radzie Unii Europejskiej stwarza duże możliwości do promocji i rozwoju polskiej turystyki biznesowej i hotelarstwa. Jednak aby tę szansę odpowiednio wykorzystać, polscy organizatorzy turystyki muszą się odpowiednio przygotować, tak żeby nie zawieść oczekiwań klientów i nie przynieść Polsce wstydu na arenie międzynarodowej. Miejmy nadzieję, że przedstawiciele branży horeca uniosą ten ciężar i wypromują Polskę, jako kraj potrafiący organizować kongresy, konferencje i różnego rodzaju spotkania biznesowe.
Źródło: www.horecanet.pl



