Carsharing zyskuje coraz większą popularność
Carsharing to stosunkowo nowy pomysł na zredukowanie liczby pojazdów, oszczędzenie pieniędzy i ochronę środowiska. Nazwa pochodzi z języka angielskiego i nie ma jeszcze swojego polskiego odpowiednika. Dosłownie przetłumaczyć by to można jako dzielenie się samochodem lub używanie samochodu współdzielonego. Generalnie carsharing, to pewien rodzaj wypożyczalni samochodowej, w której auta wynajmowane są na krótkie okresy czasu, często na godzinę lub dwie, a użytkownicy płacą tylko za rzeczywisty czas użycia samochodu. Pozwala to na oszczędność pieniędzy i emisji spalin do środowiska.

Źródło: sxc.hu
Carsharing zyskuje obecnie ogromną popularność w Europie, głównie w Niemczech. Jest to konsekwencją kryzysu ekonomicznego, który dotkliwie odbił się na kierowcach, a także coraz większej świadomości o ochronie środowiska wśród europejczyków.
Co ważne carsharing ma również za zadanie prowadzić do wzrostu i coraz większej akceptacji aut napędzanych elektrycznie, ponieważ do 2012 roku, co trzeci samochód w europejskich wypożyczalniach ma być właśnie na napęd elektryczny. Tutaj widać ogromną przewagę Niemców nad innymi krajami, którzy posiadają obecnie największą ilość stacji elektrycznych w Europie. Dlatego też tamtejszy rynek póki co posiada największy potencjał do rozwoju aut napędzanych elektrycznie. Natomiast, co do carsharingu, który docelowo ma się opierać właśnie na autach z napędem elektrycznym, to w Niemczech, do 2016 roku liczba samochodów uczestniczących ma wynieść 19 000, z których korzystać będzie około 1,1 mln użytkowników. Ne jest to niemożliwe, gdyż obecnie już 270 miast stwarza możliwość korzystania z carsharingu w Niemczech, a dodatkowo cały program wdrażania tej formy wypożyczania pojazdów jest wspierany przez rząd.
Carsharing to nie tylko sposób na obniżenie emisji spalin i oszczędzenie kosztów utrzymania samochodów, ale także dobra okazja dla producentów aut. Otóż Peugeot i Daimler używają carsharingu do badania opinii o swojej marce i konkretnych modelach samochodów.
Co do samej idei carsharingu, to, o ile nie stanie się ona tylko nowym, krótkoterminowym sposobem na dobry biznes, ale będzie trwałą tendencją do zmiany pewnych postaw i zachowań europejczyków, to jest jak najbardziej słuszna.
Źródło: www.tourism-review.com



