Oszukani przez PARP
7 marca bieżącego roku powstał blog oszukaniprzezparp.pl. Jest on wyrazem protestu przeciwko nieuczciwości i niesłowności urzędników Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Sprawa dotyczy wniosków o dofinansowanie projektów w III rundzie aplikacyjnej (2009r.) do konkursu w ramach działania 8.1 Programu Innowacyjna Gospodarka.
Pokrzywdzeni, czyli przedsiębiorcy zarzucają Agencji, że ta świadomie wprowadziła ich w błąd poprzez co ci, nie otrzymali dofinansowania. Otóż 24 października 2009 roku, w przededniu rozpoczęcia naboru wniosków do wyżej wymienionego konkursu, w kontekście telewizyjnych reportaży, które pokazywały tworzące się kolejki przed Regionalnymi Instytucjami Finansującymi na, stronie PARP ukazało się następujące oświadczenie:
„(…) W poprzednich, rozstrzygniętych już konkursach (w których opublikowano zatwierdzone wyniki oceny) każdy wniosek, który uzyskał pozytywny wynik oceny formalnej i merytorycznej otrzymał dofinansowanie. Planujemy iż w III rundzie aplikacyjnej czyli przy obecnym naborze wniosków będzie przyjęta podobna zasada. Na dotacje na e-usługi w latach 2007-2013 przewidziano budżet 385,6 mln euro. Wartość dotychczas podpisanych umów to 375,7 mln zł. Kolejne nabory (przynajmniej 2) zaplanowano w 2010 roku.
Jednocześnie PARP zwraca uwagę, że najważniejszym czynnikiem decydującym o otrzymaniu dofinansowania w ramach działania 8.1. jest jakość przygotowanego wniosku oraz zgodność planowanego projektu z zasadami programu. Z opublikowanych na stronie internetowej PARP wstępnych wyników II rundy aplikacyjnej Działania 8.1 POIG wynika, że na około 1300 złożonych wniosków około 35% zostało rekomendowanych do dofinansowania. Wśród wniosków, które otrzymały dofinansowanie w poprzednich konkursach znajduje wiele takich, które zostały złożone w ostatnich dniach przyjmowania projektów. Nie wszystkie zaś wnioski złożone pierwszego dnia zostały zakwalifikowane do dofinansowania, z powodu nie spełnienia kryteriów formalnych bądź merytorycznych.”
Z oświadczenia jednoznacznie wynika, że każdy wniosek, który pozytywnie przejdzie ocenę formalną i merytoryczną otrzyma dotacje. Ponadto, PARP wyraźnie zasugerowała, że kolejność składania wniosków nie będzie miała wpływu na otrzymanie dotacji wskazując, że w poprzednich naborach wśród projektów, które otrzymały dotację były te, które zostały złożone w ostatnim dniu przyjmowanie wniosków o dofinansowanie. W efekcie tego, część przedsiębiorców, w celu uniknięcia stania w długich kolejkach, zdecydowała się złożyć wnioski w późniejszych dniach. Tymczasem 2 marca 2010 r. na stronie PARP ukazał się następujący komunikat:
„Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Rozwoju Regionalnego jako instytucje nadzorujące realizację działania 8.1 Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej zatwierdziły listę projektów rekomendowanych do otrzymania dofinansowania złożonych w III rundzie 2009 konkursu do działania 8.1 PO IG.
Dotacje otrzymało 335 wniosków na łączną kwotę ponad 233 mln złotych. Budżet konkursu został zwiększony o 100 mln złotych co pozwoliło przyznać dofinansowanie wnioskom złożonym jak kompletne w pierwszych dwóch dniach naboru. Jest to największe zwiększenie budżetu w porównaniu z dotychczasowymi naborami, gdzie zwiększenie alokacji wynosiło ok. 60 mln złotych.
Najbliższy nabór wniosków w 2010 r. planowany jest na przełomie marca i kwietnia po zakończaniu prac nad nowelizacją rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego w sprawie udzielania przez PARP pomocy finansowej na tworzenie i rozwój gospodarki elektronicznej w ramach PO IG.”
Z powyższego komunikatu jasno wynika zatem, że o przyznaniu dotacji decydowała kolejność zgłoszenia wniosków o dofinansowanie. PARP nie dotrzymała więc swojej publicznej deklaracji, że każdy wniosek, który przejdzie weryfikację formalną i merytoryczną uzyska dotację.
Takie działanie okazało niezwykle krzywdzące dla przedsiębiorców, którzy byli niemalże pewni otrzymania dotacji, a złożenie wniosków wymagało od nich pewnego wkładu finansowego związanego między innymi z poradami ekspertów itp. Nie ma co tu dużo mówić, zostali więc oszukani! Jest to bowiem nie do pomyślenia, że w cywilizowanym kraju, w państwie prawa, możliwy był tak jawny „przekręt”. Jeśli tak postępują instytucje państwowe, to czego możemy oczekiwać od pozostałych podmiotów gospodarczych?
W związku z zaistniałym incydentem, część poszkodowanych przedsiębiorców, postanowiła się zjednoczyć i wspólnie wystosować protest do Ministerstwa Rozwoju Regionalnego i Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości. Ich celem jest wezwanie obu instytucji do zwiększenia budżetu obecnie rozstrzyganego konkursu w taki sposób, aby wszystkie wnioski, które zostały ocenione pozytywnie pod względem merytorycznym i formalnym uzyskały dotację, zgodnie z pierwotnymi zapewnieniami PARP.
W celu osiągnięcia kompromisu, między stronami 8 marca doszło do spotkania, którego przebieg, przedsiębiorcy ocenili całkiem pozytywnie. Jednak dwa dni później, to jest 10 marca, nowy podsekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju Regionalnego – Waldemar Sługocki, wyraźnie dal do zrozumienia, że władze tego urzędu wcale nie mają zamiaru pomóc poszkodowanym przedsiębiorcom – materiał video na stronach TVN CNBC Biznes. Sprawa z każdym dniem nabiera coraz większego rozgłosu. Świadczy o tym między innymi fakt, że 9 marca temat był poruszony w głównym wydaniu „Faktów” w TVN. Jak widać więc, ranga sprawy jest bardzo poważna, a poszkodowani przedsiębiorcy, których jest coraz więcej, ani myślą odpuścić. Jak sytuacja się rozwinie, pokażą najbliższe dni…




