Ceny hoteli w Europie idą w górę
Średnie ceny noclegów hotelowych w Europie wzrosły w lutym aż o 5% w porównaniu do zeszłego miesiąca. Są to dane bardzo uśrednione, gdyż na przykład w Polsce ceny, w porównaniu ze styczniem spadły o 1%, natomiast w Wenecji wzrosły aż o 48%, co związane jest odbywającym się tam obecnie karnawałem. Informacje te zostały opublikowane przez wyszukiwarkę i porównywarkę cen hoteli trivago.pl.
Według danych, średni koszt standardowego pokoju dwuosobowego wynosi w tym miesiącu 103 Euro. Ceny, generalnie, od września 2009 nieustannie spadały w dół, natomiast luty jest pierwszym do tego czasu miesiącem, w którym zanotowano zwyżkę. W miastach takich jak Norymbergia czy Londyn wzrost cen noclegów związany jest z targami, które się w nich odbywają. Również sezon karnawałowy w Wenecji przyczynił się do radykalnego wzrostu cen noclegów w tym regionie. W porównaniu do zeszłego roku ceny hoteli w lutym leżą tylko o pięć procent poniżej wartości poprzedniego roku, jednak w ciągu ostatnich ośmiu miesięcy przeciętna cen hoteli wynosiła o dziesięć procent mniej niż w roku ubiegłym.

Źródło: sxc.hu
Szczególny wzrost cen zanotowano w wielkich metropoliach. Na 50 dużych miast wymienionych na liście tHPI, w 33 ceny wzrosły. Największy wzrost nastąpił w Wenecji, bo aż o 48%. W porównaniu do zeszłego miesiąca znaczący wzrost nastąpił również w Barcelonie o 13%, Mediolanie o 14% i w Bolonii o 16%. Z kolei w Wielkiej Brytanii największymi skokami cen wyróżniają się: Edynburg, Manchester, oraz Birmingham. Wzrost cen w tych miastach wynosi nawet do 15%.
Co ciekawe, według indeksu wyszukiwarki trivago.pl, najtańsze noclegi spośród 50 europejskich metropolii, oferuje Kraków. Dokładnie rok temu za standardowy pokój dwuosobowy w stolicy Małopolski trzeba było zapłacić 70 Euro. Dziś ten sam pokój kosztuje już tylko 57 Euro. Tak niskiej ceny nie było w Krakowie przynajmniej od dwóch lat i jest ona o prawie 11 procent niższa od obecnej średniej krajowej.
Ogólny wzrost cen w branży hotelarskiej może świadczyć o definitywnym końcu kryzysu, który wraz z ogólnoświatowym osłabieniem gospodarczym, nie ominął również rynku hoteli. Jednak czy tak jest w rzeczywistości, pokażą kolejne miesiące…
Źródło: www.turystyka24h.pl



