Disneyland w ofertach Scan Holiday oraz TUI
Biura podróży Scan Holiday oraz TUI, wchodzące w skład TUI Poland nawiązały współpracę z paryskim Disneylandem w zakresie sprzedaży pakietów rodzinnych. Oferta wyjazdu do tego ogromnego placu zabaw połączonego z magicznym wręcz wesołym miasteczkiem, została umieszczona w specjalnych katalogach i dostępna jest od 5 lutego w ponad 750 biurach podróży tej marki.

Źródło: sxc.hu
Propozycja Disneylandu i polskich touroperatorów obejmuje kilkudniowe pakiety z wejściówkami do dwóch położonych obok siebie parków rozrywki Disneya w Paryżu połączone z pobytem w jednym z dziewięciu hoteli sąsiadujących z parkami. Wejściówki pozwalają na korzystanie bez ograniczeń z ponad 50 atrakcji parków Disneyland i Walt Disney Studios.
Konsekwencją tego kroku jest stale rosnąca liczba Polaków odwiedzających paryski park rozrywki. Poza tym Disneyland chce zwiększyć autopromocję na wschodzie Europy, a przedstawicielstwo w Warszawie z pewnością w tym pomoże.
Ze strony Scan Holiday oraz TUI, które specjalizują się w ofertach rodzinnych wakacji, jest to poszerzenie oferty o nową propozycję wypoczynku i zabawy jednocześnie. Firma ma nadzieję, że niepowtarzalne atrakcje oferowane przez ten bajkowy park będą cieszyć się dużym zainteresowaniem wśród Polaków.
W związku z nawiązaną współpracą Disneyland przygotował pewną promocję. Otóż zimą i wczesną wiosną paryski park rozrywki za darmo ugości wszystkie dzieci do lat 12 podróżujące razem z rodzicami. Wiosną i latem oferta ta dostępna będzie dla dzieci do lat 7, zaś podczas ulubionych przez Polaków majowych i czerwcowych weekendów, za darmo będzie można przedłużyć sobie zabawę o jedną noc i dzień. Dodatkowo klienci polskich touroperatorów będą mieli możliwość wejścia do parku dwie godziny przed jego oficjalnym otwarciem.
Z pewnością ta nowa oferta biur podróży Scan Holiday oraz TUI jest ciekawą propozycją skierowaną do rodziców z pociechami. Tego w Polsce jeszcze nie było, więc sama „nowość” i wyjątkowość oferty sprawia, że powinna cieszyć się popularnością. Jednak czy tak będzie, to się okaże…
Źródło: www.dziennikturystyczny.pl



