Oferty „funemployed” – idealne na kryzys?
Ogólnoświatowy kryzys gospodarczy niestety nie ominął także branży turystycznej. Jednak, jak pokazują badania, większość mieszkańców Europy i Ameryki Północnej, nadal jest skłonna przeznaczać znaczną, choć mniejszą niż kilka lat temu, część swoich dochodów na wakacyjne wycieczki.

Źródło: sxc.hu
W związku z tym ciekawą alternatywą na czasy kryzysu jest nieco inna metoda podróżowania, zyskująca coraz większą popularność na zachodzie. Chodzi mianowicie o oferty typu „funemployed”. Są to wycieczki skierowane do bezrobotnych lub niezamożnych klientów, którzy mają mnóstwo wolnego czasu i chcą podróżować jak najniższym kosztem. Dlatego oferty te są pełne niedrogich rozwiązań i atrakcji, a standard mieszkaniowy ograniczony jest do absolutnego minimum.
Wiele biur podróży ze Stanów Zjednoczonych wprowadziło już takie oferty i cieszą się one naprawdę dużą popularnością. Jeden z największych touroperatorów Ameryki Północnej – biuro Intrepid Ravel zdecydowało się nawet na kampanię reklamową pod nieco ryzykownym hasłem: „Zwolnili cię? No to startujemy!”.
Zastanowić się można, czy takie rozwiązanie równie dobrze przyjęło by się w Polsce. Z pewnością biorąc pod uwagę poziom życia większości bezrobotnych w naszym kraju, ciężko sobie wyobrazić, jak wyjeżdżają na „tanie wakacje” do egzotycznych krajów. Mimo to, podobne oferty, choć może pod inną nazwą, można by skierować do innych grup społecznych, które choć mają ogromne chęci, to ich możliwości finansowe są ograniczone. Świetnym przykładem są tutaj studenci lub młode żądne przygód małżeństwa.
Źródło: www.przewodnik.onet.pl



