Pływające tramwaje
Na ulicach – korki, a przez to i tramwaje nie mogą się sprawnie poruszać. Od lat komunikacja miejska budzi wątpliwości w każdym mieście. Kraków postanowił rozwiązać ten problem i wykorzystać kolejną możliwość poruszania się po mieście. Wisła wydaje się być idealna.
Rzeka Wisła mogłaby służyć jako kanał komunikacji miejskiej. Zarząd Infrastruktury Sportowej już zaczął poszukiwania operatora, który zająłby się obsługą wodnego tramwaju.
Na początek mają powstać cztery „pływające przystanki”, m.in w atrakcyjnym Tyńcu, ale planuje się ich rozwój i stopniowo rozszerzanie.
Rozwój komunikacji pozytywnie wpływa na opinię o mieście, a podróż pływającym tramwajem może być nie lada atrakcją. Spowoduje to zatem rozwój bazy turystycznej, choćby poprzez dotarcie do wyżej wspomnianego Tyńca. Z tej opcji skorzystał Kraków, ale jak wiadomo Wisła nie należy do miasta, ale do całej Polski.
Z tego pomysłu mogą skorzystać inne miasta, które mają dostęp do rzek, a tym samym udoskonalić komunikację miejską i wypromować się na tle innych miast – zupełnie jak Kraków.
Rzeka Wisła mogłaby służyć jako kanał komunikacji miejskiej. Zarząd Infrastruktury Sportowej już zaczął poszukiwania operatora, który zająłby się obsługą wodnego tramwaju.
Na początek mają powstać cztery „pływające przystanki”, m.in w atrakcyjnym Tyńcu, ale planuje się ich rozwój i stopniowo rozszerzanie.
Rozwój komunikacji pozytywnie wpływa na opinię o mieście, a podróż pływającym tramwajem może być nie lada atrakcją. Spowoduje to zatem rozwój bazy turystycznej, choćby poprzez dotarcie do wyżej wspomnianego Tyńca. Z tej opcji skorzystał Kraków, ale jak wiadomo Wisła nie należy do miasta, ale do całej Polski.
Z tego pomysłu mogą skorzystać inne miasta, które mają dostęp do rzek, a tym samym udoskonalić komunikację miejską i wypromować się na tle innych miast – zupełnie jak Kraków.




