Yach Film Festiwal pozostaje w Gdańsku!
W ostatnim czasie w Gdańsku trwały ostre negocjacje dotyczące organizacji tegorocznej edycji festiwalu Yach Film. Miasto nie chciało, bowiem udzielić odpowiedniego wsparcia, istniała więc możliwość likwidacji festiwalu. Na szczęście spór zakończył się sukcesem twórców imprezy.
Yach Film Festiwal jest jedynym w Polsce konkursem teledysków. Jego ideą jest prezentowanie powstałych w 2008 roku polskich teledysków i uhonorowanie najwybitniejszych artystów w tej dziedzinie oraz promowanie młodych talentów. Tegoroczna odsłona będzie już 17-tą edycją tego niecodziennego przedsięwzięcia.
Od tego roku zmienia się forma festiwalu, a mianowicie nie będzie to już niszowa akcja dla ludzi z branży, ale bardziej otwarta na zwykłego odbiorcę. Dwudniowy Festiwal obejmie prezentację teledysków na Trakcie Królewskim w Gdańsku. Między Złotą, a Zieloną Bramą w każdej kawiarni, pubie i restauracji prezentowany będzie inny gatunek muzyczny. Wśród wyświetlanych filmów i teledysków pojawią się również te reklamujące Gdańsk.
Rzeczywiście festiwal pozostaje w Gdańsku, choć bardzo niewiele brakowało, by został przeniesiony do Łodzi, która oferowała dużo lepsze warunki niż władze Gdańska. Ostatecznie Yach Paszkiewicz – pomysłodawca i inicjator akcji otrzyma od miasta jeszcze więcej pieniędzy niż podczas poprzednich edycji. Bardzo dobrze, że spór zakończył się więc pomyślnie, ponieważ ze współpracy z miastem mogą wyniknąć same korzyści. Z kolei zmieniona forma festiwalu, zaowocować może nie tylko wypromowaniem miejscowości, ale także zmianą podejścia publiki, która w ostatnich latach coraz mniej przychylnym okiem spoglądała na tę inicjatywę.
Yach Film Festiwal jest jedynym w Polsce konkursem teledysków. Jego ideą jest prezentowanie powstałych w 2008 roku polskich teledysków i uhonorowanie najwybitniejszych artystów w tej dziedzinie oraz promowanie młodych talentów. Tegoroczna odsłona będzie już 17-tą edycją tego niecodziennego przedsięwzięcia.
Od tego roku zmienia się forma festiwalu, a mianowicie nie będzie to już niszowa akcja dla ludzi z branży, ale bardziej otwarta na zwykłego odbiorcę. Dwudniowy Festiwal obejmie prezentację teledysków na Trakcie Królewskim w Gdańsku. Między Złotą, a Zieloną Bramą w każdej kawiarni, pubie i restauracji prezentowany będzie inny gatunek muzyczny. Wśród wyświetlanych filmów i teledysków pojawią się również te reklamujące Gdańsk.
Rzeczywiście festiwal pozostaje w Gdańsku, choć bardzo niewiele brakowało, by został przeniesiony do Łodzi, która oferowała dużo lepsze warunki niż władze Gdańska. Ostatecznie Yach Paszkiewicz – pomysłodawca i inicjator akcji otrzyma od miasta jeszcze więcej pieniędzy niż podczas poprzednich edycji. Bardzo dobrze, że spór zakończył się więc pomyślnie, ponieważ ze współpracy z miastem mogą wyniknąć same korzyści. Z kolei zmieniona forma festiwalu, zaowocować może nie tylko wypromowaniem miejscowości, ale także zmianą podejścia publiki, która w ostatnich latach coraz mniej przychylnym okiem spoglądała na tę inicjatywę.

Fot. Gdańsk Copyright: mattox/sxc.hu



