Logo promocyjne Białegostoku nie jest plagiatem

Logo promocyjne Białegostoku wzbudziło wiele kontrowersji, pisaliśmy już o podobieństwach loga Białegostoku do loga nowojorskiej organizacji homoseksualnej The Lesbian, Gay, Bisexual & Transgender Community Center.

Burza, którą wywołali internauci po zauważeniu uderzającego podobieństwa obydwu projektów, zmusiła władze miasta do zamówienia ekspertyz orzekających czy rzeczywiście doszło do plagiatu.

Zamówiono trzy niezależne ekspertyzy dwie z nich kosztowały w sumie 9 tysięcy złotych, zaś trzecia zamówiona została przez redaktora naczelnego magazynu „Brief”, eksperta w dziedzinie marketingu.

Wszystkie trzy orzekają jednoznacznie, że przy projektowaniu słonecznego loga nie doszło do plagiatu. Władze Białegostoku mogą zatem odetchnąć z ulgą. Decyzją prezydenta logo nie zostanie usunięte ani ze strony internetowej, ani z billboardów. Białostockie słoneczko pozostaje oficjalnym logotypem miasta.

Ostateczną jednak decyzję odnośnie przyszłości, jakże już znanego „słoneczka”, mają podjąć mieszkańcy Białegostoku. Władze chcą przeprowadzić badania opinii społecznej na temat loga. Koszt badań ma pokryć grupa Eskadra. Jeżeli mieszkańcy zdecydują, że słoneczne logo im się nie podoba logo zostanie przeprojektowane. Jednak cała ta afera ma swoje plusy, z całą pewnością dzięki zamieszaniu wokół logo zostało ono wypromowane. W marketingu istnieje zasada: „Nie ważne że jest źle ważne, że w ogóle się mówi”. W tym przypadku sprawdziło się jej przesłanie – został wypromowany… prawie za darmo…


MENU

Strona główna

O nas

Redakcja

Mapa strony

Kontakt

Reklama

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POPULARNE TEMATY

 



Miejsce na Twoją reklamę

O Nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Polityka Cookies i Polityka Prywatności | Mapa strony

Promocja Regionów | Promocja Biur Podróży | Promocja Hoteli i SPA | Turystyka biznesowa i obiekty konferencyjne | Systemy dystrybucji

© drogowskaz.com.pl