Dubaj – koniec z ropą, postawmy na turystykę

Dubaj… Kto spodziewałby się, że jedno z najbardziej dynamicznie rozwijających się miast na świecie znajdziemy na arabskiej pustyni… Dubaj to nazwa jednego z siedmiu Zjednoczonych Emiratów Arabskich, a równocześnie nazwa jego, położonej nad Zatoką Perską, stolicy. Jeszcze w latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku było to małe, nieznaczące skupisko ludzkie, otoczone piaskami Półwyspu Arabskiego. Właśnie w latach siedemdziesiątych ubiegłego stulecia Dubaj zaczął budować swoją pozycję węzła komunikacyjnego, konstruując największą przystań na świecie: Jebel Ali. Obecnie miasto posiada również ważny port lotniczy. Jest on bazą dla dość luksusowych linii lotniczych Emirates, które latają już niemal w każdy zakątek globu, ułatwiając dotarcie do tego fascynującego miasta.

Rozbudowa infrastruktury transportowej miała istotne znaczenie dla rozwoju Dubaju, jednak kluczowa okazała się podjęta na początku obecnego stulecia decyzja, żeby uniezależnić gospodarkę Emiratu od wydobycia ropy. Dubaj postawił na turystykę i obecnie tylko 6% jego PKB pochodzi z przemysłu naftowego, co jest ewenementem na Bliskim Wschodzie.

W efekcie tej decyzji miasto przeżywa od kilku lat prawdziwy boom budowlany. Możemy w nim znaleźć obiekty unikatowe na skalę światową: jedyny siedmiogwiazdkowy hotel na świecie, sztuczne wyspy o kształcie palm i, obecnie budowany, najwyższy budynek na świecie: Burj Dubaj (po arabsku: Wieża Dubajska). Już teraz, choć budowa nie jest jeszcze ukończona, Burj Dubaj, jako pierwsze dzieło ludzkich rąk, przekroczył 680 metrów wysokości. W momencie ukończenia ma się wznosić na ponad 800 metrów. Dubaj wydaje się stawiać sobie za punkt honoru bicie rekordów: obecnie planowana jest budowa największego na świecie sztucznego nabrzeża: Dubai Waterfront. Ma ono mieć kształt półksiężyca i wydłuży linię brzegową Dubaju o ponad 850 kilometrów. Warto zwrócić też uwagę, że Dubaj jest pełen zieleni, co również wymagało olbrzymich inwestycji: żeby na pustynnej glebie mogło cokolwiek wyrosnąć, praktycznie do każdej kępki roślinności doprowadzana jest sztucznie woda.

Oprócz zapierających dech w piersiach budowli, Dubaj oferuje turystom z Zachodu możliwość posmakowania kultury arabskiej w naprawdę bezpiecznym i otwartym środowisku. Na jego ulicach możemy spotkać zarówno muzułmanki w tradycyjnych kwefach jak i skąpo odziane turystki. Arabski miesza się z angielskim, a także z hindi i urdu (w Dubaju pracuje bardzo wielu imigrantów z Indii). Turysta ma możliwość odwiedzić tradycyjną osadę nomadów, przejechać się na wielbłądzie, albo, jeżeli woli bardziej wysublimowaną rozrywkę, wybrać się do Teatru Madinat, jednego z najlepszych w regionie, zagrać w popularnego tu golfa, popływać jachtem. Miasto jak widać wiele oferuje turystom, bo właśnie dzięki nim może prężnie funkcjonować.

Turystyczny charakter Dubaju wpłynął nawet na złagodzenie niektórych muzułmańskich przepisów: w wielu hotelach i klubach możemy kupić alkohol, zakazany przez islam i zwykle trudno dostępny w krajach arabskich.

Podsumowując, Dubaj jest przykładem umiejętnego wykorzystania dostępnych zasobów i dalekowzrocznej polityki: przewidując ryzyko wyczerpania się zapasów ropy naftowej, władze Dubaju postanowiły zainwestować zdobyte dzięki ropie środki i stworzyć miasto, które będzie przyciągać kapitał i turystów jeszcze długo po tym, jak ropa przestanie być kluczowym surowcem. Trzeba powiedzieć, że naprawdę im się to udało.

Czy polskie miasta zjednoczone w zagłębiu górniczym myślą tak dalekosiężnie? Może warto na nieatrakcyjnych terenach stworzyć sztuczną atrakcję turystyczną, dzięki której wypromowany zostanie cały region? Czy którekolwiek polskie miasto wykorzysta pomysł Dubaju?


MENU

Strona główna

O nas

Redakcja

Mapa strony

Kontakt

Reklama

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POPULARNE TEMATY

 



Miejsce na Twoją reklamę

O Nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Polityka Cookies i Polityka Prywatności | Mapa strony

Promocja Regionów | Promocja Biur Podróży | Promocja Hoteli i SPA | Turystyka biznesowa i obiekty konferencyjne | Systemy dystrybucji

© drogowskaz.com.pl