Programy lojalnościowe dla asystentek

Do programów lojalnościowych zdążyliśmy się już przyzwyczaić. Są one obecne w supermarketach, stacjach benzynowych, sklepach internetowych, sieciach komórkowych itp. Wszystkie mają jeden wspólny cel – stworzenie więzi z klientami oraz premiowanie określonych zachowań klientów. Pojawia się więc pokusa, aby tego typu działania marketingowe przenieść do branży hotelowej.

Jak wykazało nasze dziennikarskie śledztwo, wiele polskich hoteli posiada programy lojalnościowe skierowane do asystentek. Nie przeczytamy o nich jednak na stronach internetowych sieci hotelowych… Ich zasada działania jest jednak bardzo prosta.

„Niektóre hotele w Warszawie przydzielają mi punkty w specjalnych programach za dokonanie noclegu” – mówi nam anonimowo asystentka Prezesa Zarządu. Tego typu premiowanie jest stosowane również w Gdańsku, Poznaniu, Szczecinie, Toruniu, Krakowie – wszędzie tam gdzie konkurencja hotelowa jest duża.

Dlaczego cytujemy anonimową wypowiedź? Otóż w zasadzie programy lojalnościowe nie stanowią dla tego segmentu żadnej tajemnicy, są jednak kwestią wstydliwą. Nie trudno się domyśleć, że za tego typu działanie asystentka może stracić pracę…

Pamiętajmy, że hotele mają kilka typów klientów, każdy z tych ‚typów’ jest pozyskiwany w inny sposób. Klienci indywidualni – przypadkowi, niezwiązani z żądną firmą, wchodzący z ulicy lub robiący rezerwacje indywidualnie są pozyskiwani przez reklamę medialną. O gości zorganizowanych – z biur podroży – wycieczek zagranicznych, krajowych, dużych grup eventowych warto walczyć w biurach podróży. Trzecią, najważniejszą z punktu widzenia programów lojalnościowych grupą są goście firmowi z firm, które nie mają podpisanych umów tzw. ‚lokalno firmowych’. „To właśnie o nich powinien walczyć za pomocą przysłowiowych asystentek w tychże firmach” – mówi były pracownik hotelu Radisson SAS.

Dwa ostatnie typy gości (firmy z umowami lokalnymi i firmy bez umów lokalnych) są podobne, dotyczą firm biznesowych (nieturystycznych) jak i instytucji finansowych – niedużych, a zamożnych. Różnica polega jednak na posiadaniu, lub nie umowy lokalnej – jeżeli firma ją posiada – zobowiązuje się w danym hotelu przenocować określoną liczbę gości w ciągu roku, i w zależności od ilości deklarowanych noclegów firma dostaje adekwatną zniżkę – i oczywiście żeby te zniżki utrzymać, firma (asystentka w tej firmie) ma przykazane żeby rezerwować nocleg w danym hotelu.

Jeżeli dana firma takiej ‚umowy lokalnej’ nie posiada z żadnym hotelem, wspomniana asystentka ma duże pole manewru. Rezerwuje noclegi wg uznania, z założenia kierując się korzyścią własnej firmy (najatrakcyjniejsza stawka wybrana z oferty hoteli, standard dostosowany do ‚ważności’ gościa itd), ale bywa też tak, że ‚korzyść własnej firmy’ jest odstawiona na drugi plan przez hotel, walczący o pozyskanie takich gości. Hotel musi przekonać asystentkę żeby nie tylko tym razem, ale także za każdym kolejnym rezerwowała nocleg we właśnie tym hotelu.. Dochodzimy więc do sytuacji, którą można nazwać korupcją – aczkolwiek to bardziej brak etyki ze strony asystentki względem własnej firmy.

Jak działa program lojalnościowy? Mechanizm jest prosty – pani Kowalska (asystentka) dzwoni do hotelu do ‚swojego’ pracownika działu sprzedaży i informuje, że połozy gościa o nazwisku Nowak w dniu takim i takim, i otrzymuje za to określona liczbę ‚bonusow’. Bonusem może być jednorazowa nagroda typu butelka wina, lub najczęściej otrzymuje ona pewną ilość punktów, które potem wymienia na usługi/towary oferowane przez hotel. Są to przykładowo: vouchery na kolacje w hotelowej restauracji, czy vouchery do hotelowego klubu fitness. Hotele prowadzące program lojalnościowy posiadają ewidencje ‚Pań Kowalskich’ wraz z ilością punktów uzbieranych, i mniej lub bardziej oficjalny ‚katalog’ z prezentami wymienianymi za punkty.

Warto w tym miejscu wspomnieć, iż program lojalnościowy nie dotyczy tylko gości śpiących w hotelach, ale także – i to są znacznie ‚cenniejsze’ rezerwacje – imprez eventowych, jak konferencje, bankiety i inne.

Ocenę strony moralnej tego typu chwytu marketingowego pozostawiamy Państwu. Naszym celem było wskazanie programu lojalnościowego jako narzędzia sugerowanej metody promocji hotelu.


MENU

Strona główna

O nas

Redakcja

Mapa strony

Kontakt

Reklama

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POPULARNE TEMATY

 



Miejsce na Twoją reklamę

O Nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Polityka Cookies i Polityka Prywatności | Mapa strony

Promocja Regionów | Promocja Biur Podróży | Promocja Hoteli i SPA | Turystyka biznesowa i obiekty konferencyjne | Systemy dystrybucji

© drogowskaz.com.pl