Wywiad z Łucją Mikołajczuk – Castle Inn

Mimo wielu obowiązków oraz przygotowań do podróży po zakątkach Azji Pani Łucja Mikołajczuk – współwłaścicielka hostelu Castle Inn znalazła czas, by w wywiadzie specjalnie dla naszego portalu opowiedzieć o swoich inwestycjach na warszawskim rynku hotelarskim. Zapraszamy do lektury!

Mirosław Ciołek: Witam Panią! Dziękuję, że zgodziła się Pani odpowiedzieć na moje pytania. Wielu czytelników naszego serwisu zastanawia się: Jak narodził się pomysł na hotelik Castle Inn?

Łucja Mikołajczuk: Dzień dobry! Odpowiadając na to pytanie należy sięgnąć pamięcią do historii naszych działań. Wspólnie z mężem jesteśmy właścicielami Hostelu Oki Doki w Warszawie, który – nie wiem czy Pan wie – jest jednym z pierwszych hosteli w ogóle w Polsce, a w Warszawie pierwszy na 100%!. Jest to też hostel, który powstał z głębi naszych serc jako prezent dla Warszawy. Chcieliśmy by w Warszawie powstało fajne miejsce, które będzie rzeczywiście przyciągało turystów i w którym będą się dobrze czuli, że będzie kolorowe, pełne takiej fantazji którą warszawiacy chcą dać w prezencie dla swoich odwiedzających przyjaciół z całego świata. Tak powstał też Castel Inn, jako starszy, dojrzalszy brat Oki Doki o zupełnie wyższym standardzie, dlatego że Oki Doki jest hostelem, a Castel Inn… Proszę nie używać terminu hotelik, gdyż jest to termin nie racjonalny ze względów ustawowych. Obecnie staramy się o nadanie gwiazdek, także będziemy hotelem, ale w tej chwili nie jest skategoryzowany – myślę że będzie to około czterech gwiazdek.

Jak wyglądała realizacja projektu? Dlaczego taka lokalizacja?

Ł.M.: Oczywiście było ciężko. Inwestycja, jak wszystkie inwestycje była trudna w realizacji. Przede wszystkim dlatego, że kamienica Kościelskich, w której mieści się Castel Inn jest jedną z nielicznych zachowanych na Starym Mieście budowli XVII-wiecznych. Ona oczywiście tak jak cała Starówka została zrujnowana, ale mury fasadowe zostały oryginalne i stropy pierwszego piętra są oryginalne kolebkowo – krzyżowe.

Obiekt Państwo kupili, dzierżawią?

Ł.M. Obiekt oczywiście dzierżawimy. W Warszawie nie można kupić kamienicy, gdyż nie stanowi ona prywatnej własności, a zwłaszcza Stare Miasto, które zostało odbudowane w czynie społecznym. Oczywiście czekaliśmy na wszelkiego rodzaju zgody, projekty i opinie konserwatorów i innych służb odpowiedzialnych za te kwestie.

Jak wyglądają Państwa pokoje, czym mogą zachwycić gości?

Ł.M.: Cała idea Oki Doki, a Castel Inn by Oki doki – Oki Doki jest wspólnym brendem wskazującym na nasz autorski pomysł, który polega na tym, iż każdy pokój robiony jest rzeczywiście przez innego artystę, w zupełnie innym stylu. W związku z powyższym nasze pokoje tak wyglądają, czyli każdy jest inny począwszy od super modernistycznego, który jest tylko biało-czarny, podłoga pomalowana jest farbą do pasów, a na ścianach czarne freski. Mamy pokoje w stylu babcinym, gdzie wszystko zrobione jest na szydełku, ceglaste ścianki, a moja osobista babcia dziergała kawałki ozdób, które są widoczne na ścianach. Mamy pokoje bardzo designerskie np. pokój poświęcony surrealiście, artyście RenÄ‚Ĺ  Magritt’owi, gdzie są jego obrazy – pokój praktycznie ściągniety z jego dzieł. Mamy pokój w stylu grafika Achera, który sprytnie labiruje perspektywą, czyli patrząc na obraz widzimy anioły, ale patrząc dłużej widzimy diabła… Muszę przyznać, że przykuwa to bardzo uwagę i oczy naszych gości. W pokoju czerwono-biało-czarnym jest ogromne, okrągłe, czerwone łoże. Zdjęcia oddają bardziej urok…

Jak reagują goście?

Ł.M.: Ludzie zupełnie różnie reagują, gdyż bywa tak, że chcą zamieszkać w konkretnym pokoju, są wtedy bardzo usatysfakcjonowani, ale czasem trafiają, nie deklarując chęci konkretnego pokoju i są bardzo pozytywnie zdziwieni np. grafiką…. Są to takie niebezpieczeństwa takich miejsc, zawsze jednak mają niespodziankę. Pokoje są o tyle inne od spotykanych w dużych, sieciowych hotelach, gdyż nie możemy przewidzieć w Castle Inn mebli, wyglądu ścian, łóżka… Sieciowe hotele są wręcz identyczne do siebie…

Jacy goście zgłaszają się do Państwa?

Ł.M.: Bardzo różni, wspaniali goście. Jeszcze nie mieliśmy żadnego nie wspaniałego. Są to zazwyczaj turyści, głównie z świata, mamy dużo Hiszpanów, Australijczyków, Amerykanów… dużo, dużo narodowości. Polaków również mamy dużo. Natomiast nie jest to biznesowy, ceny, zasadność są bardziej pod turystów niż osoby przyjeżdżające służbowo.

Czy na warszawskim rynku istnieje duża konkurencja skierowana do tych klientów?

Ł.M.: Czyli do turystów…

Tak…

Ł.M.: To jest pytanie na które Pan jako osoba zajmująca się branżą turystyczną zna odpowiedź. Tak i nie, w zależności od terminów. Wiadomo, że latem miejsc zwykle jest mniej – brakuje, a zimą odwrotnie. Myślę, że to właśnie reguluje naszą konkurencję – sezonowość. Nie da się niestety otworzyć hotelu by działał tylko pół roku, trzeba zarobić na cały rok. W Warszawie z konkurencją małych hotelików nie jest tak źle, gdyż nie ma miejsc, które można by przeznaczyć na małe hotele. Inaczej jest w Krakowie, Poznaniu, Gdańsku, Lublinie – gdzie jest własność prywatna. ma to do siebie, niestety, że miejsca są bardzo drogie. Na duże inwestycje mogą pozwolić sobie tylko sieciowe firmy. Nie można przejąć kamienic, gdyż są one w rękach Skarbu Państwa, a pozostałe są w rękach wspólnot lokatorskich, które w Warszawie odgrywają bardzo silną rolę. W przeciwieństwie do Krakowa, gdzie pozwalają wynajmować mieszkania na hostel… w Krakowie jest to znany sposób… W Warszawie na to wspólnoty nie pozwolą… Jest to wynegocjowane i oprotestowane – tego nie zmienimy.

Jakie mają Państwo plany na przyszłość?

Ł.M.: Wyjeżdżamy do Malezji….

Odpoczynek?

Ł.M.: <śmiech> Tak oczywiście, mamy zamiar wypocząć. Chwilowo mamy dosyć… bardzo ciężko ostatni rok pracowaliśmy.

Życzę więc miłego wypoczynku. Dziękuję za rozmowę.

Fot. Przykłady wnętrz Castle Inn. Copyright Ă‚Ĺ  Oki Doki


MENU

Strona główna

O nas

Redakcja

Mapa strony

Kontakt

Reklama

NAJNOWSZE ARTYKUŁY

POPULARNE TEMATY

 



Miejsce na Twoją reklamę

O Nas | Redakcja | Kontakt | Reklama | Polityka Cookies i Polityka Prywatności | Mapa strony

Promocja Regionów | Promocja Biur Podróży | Promocja Hoteli i SPA | Turystyka biznesowa i obiekty konferencyjne | Systemy dystrybucji

© drogowskaz.com.pl